10 sierpnia 2018

Mój przyjaciel Tobi_14


Myślę, że nie przesadzę wcale, kiedy stwierdzę, że Tobi znalazł swoje miejsce na ziemi.
No, spójrzcie tylko na niego.
Czyż nie wpasowuje się idealnie?

No i ważna sprawa - jego smród niweluje ładny aromat kwiecia.

Jest ślicznie.
Jest szczęśliwie.

Tylko... zaczęło się chmurzyć. Zaraz będzie trzeba umykać przed deszczem.

I smród ciągnie się za nim nieubłaganie D:

Jeszcze trzeba szukać rozwiązania idealnego... Którym prawdopodobnie nie będzie posmarowanie Tobiego lakierem, jak ktoś sugerował, bo jednak lakier TEŻ ŚMIERDZI xD

8 sierpnia 2018

Z rzyci(a) wzięte_375


Priorytety :'D


Jak tak dalej pójdzie, to w komiksach "z rzyci(a)" prędzej dojdę do 1000 niż w Gerardowych |D