10 sierpnia 2018

Mój przyjaciel Tobi_14


Myślę, że nie przesadzę wcale, kiedy stwierdzę, że Tobi znalazł swoje miejsce na ziemi.
No, spójrzcie tylko na niego.
Czyż nie wpasowuje się idealnie?

No i ważna sprawa - jego smród niweluje ładny aromat kwiecia.

Jest ślicznie.
Jest szczęśliwie.

Tylko... zaczęło się chmurzyć. Zaraz będzie trzeba umykać przed deszczem.

I smród ciągnie się za nim nieubłaganie D:

Jeszcze trzeba szukać rozwiązania idealnego... Którym prawdopodobnie nie będzie posmarowanie Tobiego lakierem, jak ktoś sugerował, bo jednak lakier TEŻ ŚMIERDZI xD

8 sierpnia 2018

Z rzyci(a) wzięte_375


Priorytety :'D


Jak tak dalej pójdzie, to w komiksach "z rzyci(a)" prędzej dojdę do 1000 niż w Gerardowych |D

31 lipca 2018

Mój przyjaciel Tobi_13


Pamiętacie, jak Tobi marzył sobie zakończenie żywota poprzez pójście w ślady wosku zapachowego, w moim kominku?
Cóż.

Obecne temperatury chyba zniechęciły go do tego typu mrzonek.

Pod wpływem gorąca Tobi
.........

stał się znowu miękki.

..
i śmierdzi coraz bardziej.



KOCHAMY CIĘ, TOBI.

28 lipca 2018

Lipcowe blablabla

Helou, Kochani! Jak Wam mija lipiec?
Jest gorąco, gorąco, GORĄCO.
Jak to znosicie?
Ja już nie wyrabiam.

Ogólnie to nie jestem przyzwyczajona do odczuwania TEGO STOPNIA gorąca, bo jest mi przez zdecydowaną większość czasu ZIMNO, wobec czego, kiedy roztapiam się przy temperaturze ok. 35*C, mój organizm nie ogarnia o co chodzi.
Bo nigdy tak mu nie jest,
więc sobie nie radzi.

KIEDY JESIEŃ?

a, no tak. zapomniałam.
Wtedy kiedy ślub xD

~~
ZROBIŁAM TO.
Kupiłam
sobie...
..
.

Wredne nauczycielskie okulary.
Zapowiadałam, że to zrobię. I wreszcie je MAM.
JES!
Wreszcie zdobędę nieco więcej szacunku w pracy, niż z twarzą licealistki xD

~~
Ogólnie, to jestem uzależniona od Netflixa.
Jak już człowiek zdecyduje się bulić te trzy dychy miesięcznie za oglądanie różnych pierdół, to się ogląda. A jak już się ogląda, to już się nie może przestać xD
Razem z Mamą oglądam Anię z Zielonego Wzgórza.
Wszystko pięknie, ale czemu ona AŻ TAK się drze?
Razem z Marcinem oglądam Przyjaciół.
Oglądałam już wszystkie odcinki sama, teraz wciągnęłam w to chłopa.
Sama zaś oglądam PLOTKARĘ i uwielbiam ten serial xD nędza, co?

Ktoś w komentarzach polecił mi "The end of the f*** world" ale niestety nie spodobała mi się historia chłopaka, który zabija zwierzątka i daje w mordę swojemu ojcu, a potem kradnie mu samochód i ucieka z laską z problemami, po to żeby ją zabić.
Serio, nie znajduję tego jako fajne, ani nawet zabawne.
Jestem stara :< przykro mi.

~~
Strasznie tęsknię za Warszawą. Najprędzej będę tam prawdopodobnie w październiku i mnie to smuci ogromnie. To ROK od momentu, kiedy byłam tam ostatnim razem :(
Kocham Warszawę, a widuję ją tak rzadko.
Bo daleko.. Bo bilet drogi..
Bo ktoś tu już nie ma ulgi studenckiej i musi płacić za cały bilet ;___;

Jeśli ktoś wie, w jaki sposób móc częściej bywać w Warszawie, to proszę o info!

A, no na przykład ma być koncert Seafret w Warszawie i nie pojadę.
Też zarąbiście po prostu.
Uh.

~~
Informacja życia, uwaga uwaga..
Przechodzę na wegetarianizm.

...

DUM DUM DUMMM!!!!!!!

Serio.
Od dwóch tygodni prawie nie jem mięsa.
Niestety jestem uzależniona trochę od tego, co jest w domu w lodówce, a czego nie ma, bo jestem nieudolna kulinarnie, niemniej jednak unikam.
Nie wiem co to się porobiło.
Zawsze kochałam mięso.

A potem człowiek obejrzy taką "Świnkę Babe" czy coś w tym stylu i cały światopogląd legnie w gruzach.

~~
Okej, coby już Was nie zanudzać, spadam oglądać Przyjaciół.
Dobrej nocy, miłego wieczoru, przyjemnego sierpnia, w którym odzywam się do Was znów!
<3

A na koniec parę tekstów "Z rzyci(a) wziętych"!

+++++++++++++++++++++
Herbert: Jak się rybę usmaży to już nie będzie taka jak była!

+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
Babcia: No i nikt nie kupił w końcu dzisiaj tego masła w Netto! 
Mama: A dzisiaj była promocja.. Mogłaś kupić, byłaś na mieście..
Babcia: Nie wiedziałam w ogóle, że jest jakaś promocja!
Karusia: No ale mamy zapisane w kalendarzu przecież.
Babcia: No macie zapisane, ale kalendarz głupi wcale się nie odzywa!

+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
Herbert: Wujek, jak będziesz wracał ze sklepu, to pójdź tam i zawróć i potem pójdź, skręć i wróć!

+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
Karusia: Czemu tak tu siedzisz i przysypiasz w fotelu w tym salonie? Idź się może do siebie połóż odpocząć..
Babcia: U mnie w pokoju jest samo serce piekła.

+++++++++++++++++++++

26 lipca 2018

Z rzyci(a) wzięte_373


W naszej pięknej miejscowości corocznie odbywa się tzw. "Festyn przy ul. Magicznej", gdzie między innymi znajdują się różne dziwne stragany z dziwnym rękodziełem.
Był to czas przed mundialem jeszcze, kiedy każdy szanujący się Polak miał niezachwianą wiarę w naszą reprezentację - na co wolę spuścić kurtynę milczenia :'D

Niemniej jednak od pamiętnego EURO uwielbiam Fabiańskiego, zatem kiedy tylko Marcin zobaczył przypinki z NASZYMI, postanowił oświadczyć mi chęć wspólnego obejrzenia meczu właśnie nim.
PRZYPINKĄ Z FABIAŃSKIM XD

Odpowiedź oczywiście brzmiała TAK.

Z grupy nie wyszliśmy, nadal uważam, że to dlatego, że Fabiański nie stał na bramce, niemniej jednak przypinka (wątpliwej jakości) na zawsze zostanie z nami <3