Zawsze dobrze jest zacząć od Valo.
Warto to zapamiętać!
Ale jako, że dawno tego pana tutaj nie było, to macie tu jeszcze jedną z nim perełkę xD
Dodam, że komiksik pochodzi z czasów, kiedy na łamach pamiętniczka żaliłam się, że moje chłopisko jeszcze się nie oświadczyło i na co on w ogóle czeka ... xDD
(spuśćmy na to kurtynę milczenia)
Teraz pytanie brzmi:
Kto bardziej ucieszył się z tych oświadczyn - ja czy Valo? xD













