29 marca 2019

Marzec długi jak stąd do wieczności

Witajcie!
Właśnie mija kolejny miesiąc, który w moim odczuciu trwa już co najmniej dwa miesiące :'D
Czy tylko ja tak mam, że czas stoi dla mnie w miejscu?
Serio.
Wiem, szczególnie, jak się na coś czeka. Ja niby czekam, najbardziej na wakacje, na coś jeszcze też, ale o tym może w innym miesiącu..
Niemniej jednak, od lat, nawet nie czekając na nic konkretnego, mam poczucie czasu ciągnącego się niemiłosiernie.

Także marzec nie miał końca, natomiast, dzięki Bogu, okazało się, że jednak ten koniec właśnie nadchodzi. UFF.
Jeszcze tylko przeżyć kwiecień i będzie cudnie!

A dlaczego przeżyć kwiecień?
Bo marzec i kwiecień to najgorsze miesiące w pracy w szkole.
DZIECI wtedy dostają małpiego rozumu. Naprawdę!
Wiosna baaaaardzo źle na nich działa D:
Nawet dorośli odczuwają skutki przesilenia wiosennego, a co dopiero dzieciaki.
.............
Właśnie uświadomiłam sobie coś strasznego.
W ten weekend zabierają nam 1 godzinę snu. Rety, toż to będzie smuteg jak stąd do wieczności..
No nic, ja w sumie jestem za tym, żeby zmiany czasu nadal obowiązywały na wiosnę i na jesień, choć ta wiosenna boli dotkliwie, w odróżnieniu od przemiłej dodatkowej godzinki snu jesienią.

Żem się rozpisała.
Ogólnie mam teraz flow, jakiś strumień myśli, mam ochotę wylewać z siebie różne pierdoły na różne tematy, jestem trochę wzburzona.
Niczym konkretnym.
Weekend chyba tak na mnie działa xD

POCZEBUJĘ WIĘCEJ PINIONDZÓW!!!!!

Skąd wziąć dużo piniondzów? I tym razem to już o poważnych kwotach rozmawiam, skąd wziąć poważne kwoty i proszę nie wspominać przy mnie słowa na k jak kredyt xD
~~
Dobra, opanowawszy się nieco stwierdzam, że poza piniendzmi potrzebuję jeszcze kogoś śmigającego na gitarze i śpiewającego, kto jest w stanie nagrywać covery w dobrej jakości.
Chętnie podejmę małą współpracę.
Tylko poważne propozycje.
(he he)
~~
Ogólnie rzecz biorąc to sezonowa depresja zaskoczyła mnie mocno w tym roku, bo jesienią z radością odebrałam fakt jej nieobecności, natomiast wiosna mi nie sprzyja, tak powiem |D

Baj de łej, jesteśmy z Marcinem małżeństwem z półrocznym stażem! Jeee!
~~
Mocno mnie irytuje fakt, że nie mam czasu na robienie rzeczy, które lubię robić.
A nawet jak mam czas, to marnuję go na odsypianie zmęczenia. Czuję się jak jakaś stara prukwa.
Ogólnie rzecz biorąc z radością wyczekuję końcówki kwietnia, bo jadę WRESZCIE do Wrocławia, bo może WRESZCIE dla odmiany nie będę chora i nie będę musiała odwołać kolejnego szkolenia!
(miałam jechać w lutym, ale surprise! - byłam chora.)

Pytałam już o to, ale uzyskałam mało satysfakcjonujące odpowiedzi, muszę przyznać xD
Dlatego jeszcze raz..
MIEJSCA WE WROCŁAWIU GODNE ODWIEDZENIA, kiedy ma się tylko 1 DZIEŃ NA TO???

Gdzie dobre i przyzwoite cenowo, normalne jedzenie? Kawa i ciastko (najlepiej bezglutenowe)?
Czy zwiedzanie zoo potrwa dłużej niż 2 godziny???
Sprawdzony numer na sprawdzoną taksówkę, która z nas nie zedrze milionów???
~~
I tym sposobem żegnamy powoli marzec, wchodzimy w kwiecień.
Na koniec kilka tekstów (i nie tylko) z rzyci(a) wziętych!

Babcia: Jezu, jak ja chodzę po mieście to widzę tyle takich małych babek! Jezu. Jak one już tak zmalały to ja chyba mam jeszcze trochę czasu? Ja nie wiem czasem jak z nimi rozmawiać, jak mi do cycków sięgają.

+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
Oto obrazek-niespodzianka narysowany przez Herberta dla Asi.
To jest portret mamy. To nie jest tak, że Herbuś narysował Asię bez rąk. Stwierdził, że ona ma ręce w kieszeniach. xD
No i patrzcie jak ładnie sam podpisał <3

+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
Herbert: (do Asi) Mamusia, a kupisz mi taką panią? Taką jak na tej butelce. Taką mięciutką, do zabawy.

(patrzył na podobiznę Scarlett Johanson na etykiecie, spodobała mu się XDD

+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
Marcin: (do mnie) Jesteś trzecią owsianką w moim życiu.

(pamiętacie bajeczkę o Złotowłosej i misiach? Jak romantyczniej powiedzieć komuś, że się jest dla niego "w sam raz"? :'D )


Buziaki i do następnego!

27 marca 2019

944. Czeko-paćka


Pamiętacie komiks z kakałkiem?


Poczułam ogromną potrzebę nawiązania do tego motywu xD

Mam nadzieję, że nikogo nie urażam tym głupiutkim komiksem. Zupełnie nie mam tego na myśli, od razu zaznaczam! To tylko żart :'D

Nigella lepsza niż Tanella, tania wersja Nutelli XD

8 marca 2019

1 marca 2019

943. Ogól se japę


Za pomysł dziękuję Marcinowi |D
W sensie, pomysł na komiks.

Czy możemy poświęcić chwilę na kontemplację absurdu 3 kratki?
Kiedy na nią patrzę, to mózg mi się kurczy.


26 lutego 2019

Długi ten luty.

Witajcie!
WRESZCIE kończy się najkrótszy miesiąc roku.

Czy tylko ja mam tak, że czas dłuży mi się niemiłosiernie? Mam wrażenie, że sylwester był co najmniej rok temu. Rety, jaka jestem zmęczona już tym wszystkim.

Chyba nawet wiem dlaczego.

...

ZNOWU jestem chora =_=

To jest jakiś dramat. Tym razem nawet nie do końca wiem, co mi jest, bo ja dobrze wiem, jak to jest mieć zapalenie krtani i to co mam teraz, to nie jest tylko zapalenie krtani, tak jak próbuje wmówić mi lekarz. Z zapaleniem krtani to ja jestem na "ty", a tego dziadostwa to ja nie znam xD

Ogólnie to siedzę na zwolnieniu. Super mieć takiego nauczyciela, co go nie ma raz w miesiącu, co nie? LUBILIBYŚCIE?

~~
Ogólnie to mało się tu trochę w lutym udzielałam, z powodu że wciągnęły mnie odmęty jutuba.
"Z powodu że" to jest bardzo częsty dramat językowy widniejący w wiadomościach od rodziców dzieci i tak mnie to rozwala, że aż wchodzi mi w mowę potoczną xD

A zatem z powodu że jutuby, to trochę mało przykomiksiłam w tym miesiącu. Chciałabym móc obiecać Wam, że w marcu będzie lepiej, ale jutuby wciągają coraz bardziej.
Mam już parę nowych zobowiązań 😏
W związku z czym postaram się nie zaniedbać tutaj TAK BARDZO.
Cóż, marzec będzie o 3 dni dłuższy, więc będę miała więcej czasu na wstawienie tu czegoś, hehehe xD

don't leave me!

~~
Jeśli o muzykę z zeszłego miesiąca chodzi, to ktoś polecił mi Dodie i faktycznie zasłuchuję się w niej do dziś, niemniej jednak byliśmy z Marcinem w walentynki na koncercie Wilków (akustycznie) i po prostu zakochałam się na nowo *_*
Wobec czego na 35 utworów mojej lutowej playlisty, 23 zajmują właśnie oni xD

Tymczasem nie mam nic na marzec. Jakieś propozycje? ENERGII POTRZEBUJĘ.
Organek i jego "Wiosna" na pewno się tam pojawi!

~~
To uczucie, kiedy chce Ci się tworzyć rzeczy, a tylu osobom naobiecywałeś różne rysunki, portrety i inne projekty, że nie masz czasu na własne wizje i w efekcie odechciewa Ci się robić COKOLWIEK.

~~
Ogólnie to jestem trochę uzależniona od marcepanu.
¯\_(ツ)_/¯

~~
OGÓLNIE TO NIEDŁUGO WIOSNA I KOŃCZĘ TEN ŻURNAL I LECĘ BO CHCĘ I BO ŻYCIEJESTZŁEEE!

Oto teksty z rzyci(a) wzięty na luty:

Herbert: (słuchając Dua Lipa - "Be the one") Ale ta pani się strasznie męczy!

+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
Babcia: A teraz będziemy się uczyć mówić.
Kalina: Taa!
Babcia: Powiedz MAMA.
Kalina: Mama.
Babcia: Powiedz TATA.
Kalina: Tata.
Babcia: Powiedz BABA.
Kalina: Baba.
Babcia: Powiedz AUTO.
Kalina: Auto.
Babcia: Powiedz CIOCIA.
Kalina: Ciocia.
Babcia: Powiedz WUJEK.
Kalina: Bibi.

+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
Marcin: Cieszę się razem z ciebie.

+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
Karusia: Gdzie masz te spinki?!
Marcin: Spinki od koszuli mam w pudełce.

++++++++++++++++++++++++

Do napisania WIOSNĄ! Czujecie to?!
WIOSNĄ!!! :D

7 lutego 2019

942. Złość piękności szkodzi



Komiks inspirowany życiem.
Własnym xD


Nikt nigdy nie rozwinął tego powiedzenia, prawda? No, to właśnie rozwinęłam, czyjej szkodzi.