...se.
Ach, te stare dobre czasy.
Pierwszy komiks.
Aż się łezka w oku kręci :'D
I pomyśleć, że wszystko zaczęło się od My Chemical Romance...
Tak dla uściślenia. Inspiracją do tego komiksu był dla mnie fakt, że Gerard Way pomieszkiwał kiedyś w piwnicy.
Ja to już mówiłem Ci kiedyś... Wolałem te starsze paski ;) Było w nich mniej krwi i więcej Twojego unikalnego humoru. Majki nie ginął co odcinek, Gerard okazywał więcej ludzkich uczuć i ogólnie mi się to lepsze wydaje ;_; Ale ja jestem Aurel Maruda i ogółem bywam konserwatywny, więc nie zwracaj na mnie uwagi ;)
OdpowiedzUsuńSzczerze powiedziawszy mam wrażenie, że właśnie w dawnych czasach nadużywałam krwi i zabijania Majkiego, dlatego myślę, że nie rozumiem o czym mówisz XD ale w porządku, każdy woli co innego :3
UsuńFrank i krótkie włosy....Ciężko to sobie wyobrazić O_O
OdpowiedzUsuńTo akurat Majki :<
UsuńOjej, jak to wygląda! :D Zapomniałam już jak wyglądały twoje pierwsze prace i "pierwotny" Majki :P
OdpowiedzUsuńAnerlam
Najbardziej nie podoba mi się w nich to, że robiłam taki ten "błysk" na włosach. A raczej PRÓBOWAŁAM.... xD
UsuńTa duma kiedy udaje ci się w jeden dzień przejrzeć wszystkie strony Gerardowego Komiksu i docierasz tutaj...<3
OdpowiedzUsuńSentymenty.... :D
UsuńNo w końcu dotarłam :D Już trzeci raz robię rundę po wszystkich seriach :D
OdpowiedzUsuńWow! Gratuluję wytrwałości xD
Usuń