Temu komiksowi nadałam jeszcze beznadziejniejszy tytuł xD
Pragnę zwrócić uwagę na to, jak wyglądał mój ówczesny podpis. "K" z maziajcem w dół. Taak, bardzo kreatywnie xD tak bardzo, że chyba jak dotąd nawet nikt nie zwrócił uwagi na to, że ten znaczek to nie jakiś zmaz skanera, tylko świadomie postawiona literka.
A co do komiksu - musiałam mieć nie po kolei w głowie wpadając na pomysł, że Helka może chcieć odejść z Majkim :<

TO JEST MAJKI? Boże, nawet w najśmielszych koszmarach nie wpadłabym na to... xD
OdpowiedzUsuńTAK! To straszne, ale to naprawdę on xD nie wiem o czym ja wtedy myślałam D:
UsuńI ta dramatyczna poza Gerra na końcu... bezcenna!
OdpowiedzUsuńChyba muszę powrócić do starych metod ukazywania ekspresji postaci xD
UsuńMajki? Serio?! D: O jaciesz... I zabrał Gerardowi laskę?! To nie może być twój komiks, to jakaś podróba XD
OdpowiedzUsuńAnerlam
Niestety, tak wyglądały moje trudne początki xD
Usuń