29 stycznia 2019

Nie wiem jak wy, ale JA MAM FERIE

Witajcie.
Tak jak wspominałam - znowu jestem chora.
To jest naprawdę jakiś DRAMAT D:

Muszę wreszcie wyciąć te migdały. To już postanowione.

Choć i tak się boję i w ogóle.

Nieważne.

~~
Na szczęście wreszcie zaczęły się u mnie
upragnione

FEEEEE
RIEEEEEEEE!!!!!

Moja radość jest bezgraniczna!!!

Chociaż prawdopodobnie tak naprawdę będę w stanie się cieszyć wolnym dopiero, jak wyzdrowieję, bo nawet wyspać się porządnie nie da przez zatkany nos i tą gorączkę...
Ale i tak!

WOLNE!!!

Kto jeszcze cieszy się feriami w tym czasie? :D
Moje plany są bardzo ambitne na te 2 tygodnie:
rysować, malować i spać.
SPAĆ.

O taaaaak, to najpiękniejsze co można robić xD

I choć mam dużo planów co do tego, co stworzyć, trochę uwiera mnie fakt, że w ostatnim czasie wielu osobom obiecałam, że wykonam ich zamówienia..
A ja nie umiem nie dotrzymać słowa.
Więc znając życie, zamiast uprawiać własną radosną twórczość, będę ślęczała nad kilkoma portretami dla znajomych D:

Damnit.

~~
Z radością stwierdzam, że mój klip do piosenki Dawida Podsiadło "Dżins" przyjął się na youtubie bardzo dobrze! :D
Aż wzruszyło mnie to, że tyle pozytywnych komentarzy tam dostaję. No i tyle wyświetleń w tak krótkim czasie (przynajmniej jak dla mnie). W ciągu 2 tygodni mam ich już prawie 12 000!
Kto jeszcze nie widział, zapraszam:
Chyba jednak robienie teledysków stanie się kolejnym moim radosny hobby :D

~~
Ogólnie to w tym miesiącu nie mam pomysłu za bardzo, jakiej muzyki słuchać, więc słucham najnowszej płyty Podsiadło, bo ją dostałam na gwiazdkę.
I teraz, jako że już myślę o muzyce na luty (robię sobie takie playlisty, jakby ktoś nie pamiętał, miesięczne), to puściłam sobie Nyan Cat 10 hours i to nieźle daje po głowie.
Polecam.

A tak serio, zarzućcie mi jakąś fajną muzykę na luty D:
Zrobię sobie z niej playlistę.
No, dawać. Pamiętajcie, że jestem w stanie polubić wszystko: od metalu po muzykę z Disney'a, poprzez muzykę filmową, operę, Lady Gagę, Queen i Modern Talking, no po prostu nie zamykam się w żadnych ramach.
Tylko nie przepadam za coverami.
I rapsów nie lubię.

DAJCIE JAKIEŚ PIOSENKI!

~~
Właśnie kończymy z Marcinem oglądać wszystkie odcinki FRIENDS i podejrzewam, że Marcin źle to zniesie. No, o sobie nie mówię, bo ja już raz obejrzałam wszystkie te sezony i już wiem jak to jest, kiedy kończy się ten cudowny serial... ale dla niego to będzie pierwszy raz.
Więc w związku z tym, żeby nie zostawiać tej pustki w jego sercu,
może polecicie też jakiś fajny serial w podobnym stylu, który można oglądać na NETFLIXie?

OOOooo, albo lepiej!
KTO WIE, GDZIE MOŻNA OGLĄDAĆ ZA DARMO DOCTORA WHO? xD

~~
Byłam ostatnio na szkoleniu w Poznaniu i potem szliśmy z Marcinem na obiad i prawie jego zeżarłam ze wścieklizny, bo nie umiał znaleźć w tym (przepraszam że to powiem) głupim mieście żadnego dobrego jedzenia. I skończyliśmy w Manekinie.

Niedługo jadę na szkolenie do Wrocławia i tu moje pytanie - czy gdzieś w centrum możecie polecić jakieś fajne miejsce na jedzenie? Chodzi o takie normalne jedzenie, typu mięso, warzywa, ziemniory/fryty. Chcemy normalnie zjeść.
A we Wrocławiu będziemy pierwszy raz (już nie możemy się doczekać!!!)

~~
Kończąc te styczniowe wypociny, wracam do czytania biografii Freddiego Mercury'ego i zostawiam Was z tekstami z rzyci(a) wziętymi!

++++++++++
Mama: No kurde, taki gorzki ten mak, że ja nie wiem o co chodzi!
Babcia: Aaaaa, bo on napewno był przeznaczony na maryhuane!

++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
Herbert: Chodź do mnie na przyjęcie! Będzie fajnie, najpierw będzie jedzenie a później będziemy czytać książki. Taka fajna impreza!

++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
Marcin: No Bałtyk mógłby na przykład wyrzucić na brzeg śmierciożernego rekina.

++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
Marcin: "Bez potwierdzenia, dziękuję do widzenia" - to jest mój sklepowy rap.

++++++++++

Do napisania się w lutym!

28 stycznia 2019

941. Idealny towarzysz


Gerard chciał dobrze, ale niestety poziom Majkiego jest chyba czymś jeszcze daleko niżej stojącym, niż BAŁWAN D:


Swoją drogą, znowu jestem chora.
Dobrze, że są ferie.

16 stycznia 2019

Z rzyci(a) wzięte_387



Gerard ukarał mnie srogo.

Właściwie to nie pamiętam za co to było.....

AAAA! PAMIĘTAM!
Dotknęłam go w brzuch zimnym kubkiem xD

10 stycznia 2019

940. Żyłaś w kłamstwie!



Gerard taki troskliwy.
Nie da okłamywać DAMY!



Baj de łej, zostało do końca tyle komiksów, ile 10 lat temu zrobiłabym w dwa miesiące xD
wow.

7 stycznia 2019

Z rzyci(a) wzięte_386


Do dziś nie wiemy, o co chodziło Herbertowi.

Czy Marcin naprawdę ubrał się śmiesznie? |D

Myślę, że jego poczucie własnej wartości nieco w tym momencie ucierpiało xD

1 stycznia 2019

939. Noworoczne zmiany



Hej, jak tam po sylwestrze? Jakieś noworoczne postanowienia?
Życzę Wam, żebyście szybko wprowadzali je z powodzeniem w życie.
Jak Gerard :'D

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!

30 grudnia 2018

Koniec roku i tak dalej

UWAGA,
muszę się pochwalić:

W GRUDNIU
NIE BYŁAM
ANI RAZ
CHORA!!!!!

Witajcie, moi Drodzy, możemy już zacząć imprezować.
Jestem zdrowa już całe 30 dni, to powód do radości!
Ostatni raz byłam tak długo zdrowa w wakacje <3

W sumie miałam teraz takie mini, mikro wakacje.. 11 dni wolnego w związku ze Świętami Bożego Narodzenia to jest super sprawa! Choć i tak zleciało strasznie szybko i na myśl o tym, że w środę wracam do pracy, łza mi się w oku kręci i to wcale nie ze wzruszenia :'D

No, ale i tak.. Od 25 stycznia znowu wolne. FERIE ZIMOWE.
Kto mi powie, że nauczyciel nie ma dobrze?

To znaczy, ja wiem, że ktoś tam w Polsce strajkował.. Rozumiem, że w niektórych placówkach warunki zatrudnienia mogą być słabe, ale ja naprawdę nie mam na co narzekać.

No, tylko na choroby.
Choroby są do kitu.


...a, no i na to że ogólnie to jestem artystą, a artyści raczej woleliby tworzyć, niż uczyć dzieci i wypełniać dzienniki i chodzić na rady pedagogiczne i rozwiązywać problemy wychowawcze.
Ale to mało istotny szczegół..

Jako artysta mogę spełniać się w wolne chwile.
Ta 11-dniowa wolna chwila na przykład przyniosła mi czas na MÓJ PIERWSZY OBRAZ.
Akrylowymi farbami.
Zainwestowałam w farby akrylowe..
Mój Boże, co za błąd.
Teraz już czaję się na olejne.

W ogóle jak ci wszyscy wspaniali artyści to robią, że ich obrazy wyglądają tak realistycznie?
To chyba poziom, jakiego nigdy nie dane mi będzie osiągnąć.
Mam za mało czasu na ćwiczenia, w końcu ktoś musi być nauczycielem |D
A teraz jeszcze te szkolenia...
Najbardziej nie mogę się doczekać takiego we Wrocławiu, nigdy tam nie byłam, pozwiedzam i w ogóle.. :'D

Nevermind.

~~
A jak tam święta minęły?
Oprócz tego, że szybko...

Powiem Wam, że w tym roku jakoś najmniej ze wszystkich lat jarałam się świętami.
Nie wiem, coś nie wczułam się w klimat. Ogólnie fajnie, lubię je, jedzenie jest super, wolne, spanie, prezenty, siedzenie z rodzinką, ale ...
Jakoś nie wiem.
Wewnętrzne "meh" |D

Jutro sylwester, potem zaczyna się Nowy Rok i ten czas jakoś ciągnie się niemiłosiernie. Czy tylko ja tak mam, że wszyscy naokoło biadolą, jak to CZAS LECI, a dla mnie stoi w miejscu? o.O
Szaleństwo jakieś.

~~
Szczerze to Wam powiem, że chciałabym, aby ten nowy rok, 2019, który zaraz nam nastanie, był ostatnim z Gerardowymi Komiksami.
To znaczy, no ja wiem że to się pewnie nie uda w tym tempie, w jakim mi idzie już od jakiegoś czasu.. Ale czuję, że powinnam to skończyć już :'D czas nadchodzi..
Zostały 62 obrazki do końca serii.

A może się uda..?
13 lat to chyba już dość długo, żeby zrobić 1000 komiksów xD

Potem już tylko rzyć, rzyć, rzyć i inne pierdoły.
No i te moje głupoty na youtube |D Właśnie, muszę w końcu skleić jakąś Mimblę na Sylwestra.

~~
Nie będę świrować z życzeniami z okazji Nowego Roku bo nigdy nie byłam w tym dobra. Ogólnie niewypowiedzianą trudność sprawiło mi przebrnięcie przez wigilię w szkole, bo musiałam łamać się opłatkiem ze wszystkimi dziećmi.... i rodzicami... o:
Stres życia.

Niemniej jednak, życzę Wam szczęścia.
Szeroko pojętego, takiego szczęścia, którego każdemu z Was z osobna jest właśnie potrzebne.
No, bo dla każdego szczęście ma inne oblicze.
Więc takiego Waszego wymarzonego oblicza szczęścia Wam życzę.
Jeśli macie ochotę, możecie się podzielić ze mną tym, co dla Was byłoby szczęściem. Chętnie się dowiem :'D <3

~~
A na koniec, parę tekstów z rzyci(a) wziętych!

++++++++++++++++++++++
Babcia: WRÓĆ SIE TU MARCIN, BO MNIE AŻ KRĘGOSŁUP BOLI I DUPA!!!
(Marcin się wraca)
Babcia: Zobacz jak ty te talerze poustawiałeś w suszarce!!! No jak można być TAKIM MAŃKUTEM?!
(Marcin poprawia)

++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
Babcia: Aż wstyd że taka baba jak ja taki film oglądała. Ale oglądałam do końca! A potem mi się śniło, że on mnie gonił z tym pejczem i tak się darłam, że aż się obudziłam! Skurwysyn mnie gonił! Jezusie, a bo on wiedział, że ja to obejrzałam i że go nakryłam na tym co on robił tej dziewczynie! I chciał mi mordę zamknąć! Przecież ktoś taki jak on to chory człowiek, tylko do zabicia się nadaje.
Karusia: Babcia.. A wiesz że są tego trzy części?
Babcia: MATKO ŚWIĘTA!!!!! a kiedy? Będę oglądała, a niech mnie goni.

(sami domyślcie się, o jaki film chodziło..... xD)
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
Karusia: Elo, przyszłam wypić z wami herbatę.
Gerard: Ale tu nikt nie pije herbaty. Ewentu...
Karusia: Ja piję.
Gerard: ...alnie stare tetryki.

++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
Herbert: (w trakcie zabawy samochodami) A teraz czary mary kłuju w dupu! I już nie możesz jechać w samochodzie.

Cokolwiek to znaczyło xD

++++++++++++++++++++++

Szczęśliwego Nowego Roku!

I obyśmy także w 2019 pozostali razem :'D